Naczelny Sąd Lekarski · odwołanie
Ciężarna odesłana po telefonie
Lekarka I dyżurna kliniki przez telefon odmówiła przyjęcia ciężarnej z bólem brzucha; rano płód był martwy, a macica pęknięta.
Co ustalił sąd
W nocy na izbę przyjęć kliniki ginekologii przyszła kobieta w 33. tygodniu ciąży z bólami podbrzusza, z cukrzycą i po wcześniejszym usunięciu mięśniaka macicy. Rezydentka zbadała ją, zrobiła USG i oceniła KTG, po czym zadzwoniła do obwinionej — I dyżurnej, specjalistki.
Lekarka przez telefon zdecydowała o odesłaniu pacjentki do domu, wiedząc, że przyczyny bólu nie ustalono; pacjentki nie zbadała. Rano kobieta wróciła z silnym bólem: płód był martwy, a podczas cięcia cesarskiego stwierdzono pęknięcie macicy w miejscu blizny.
Biegły: rozpoznanie przekraczało umiejętności rezydentki — jeśli specjalista nie mógł przyjść, pacjentkę należało przyjąć. Nie wykazał jednak, że macica pękła w nocy. Lekarka tłumaczyła, że bóle ustąpiły. Do NSL odwołała się obrona.
