Naczelny Sąd Lekarski · odwołanie
Karetka: saturacja 78% i pacjentka w domu
Lekarz kierujący zespołem ratownictwa zostawił w domu duszną pacjentkę z saturacją 78%; następnego dnia trafiła do szpitala z sepsą i zapaleniem płuc.
Co ustalił sąd
Rodzina wezwała pogotowie do starszej pacjentki z dusznością, bladością i potliwością, która spadła z wersalki. Miesiąc wcześniej wypisała się na własne żądanie ze szpitala, gdzie leczono ją z powodu niewydolności krążenia i zapalenia płuc.
Lekarz zapisał saturację 78% i ciśnienie 170/80, rozpoznał niewydolność serca i otyłość, podał nitroglicerynę i lek moczopędny i zostawił chorą w domu. Nie zebrał pełnego wywiadu i nie zapisał zaleceń — twierdził, że przekazał je ustnie. Następnego dnia saturacja spadła do 66%; w szpitalu rozpoznano urosepsę i obustronne zapalenie płuc.
Lekarz tłumaczył, że duszność wynikała z wysiłku i otyłości, a parametry były zbliżone do tych z wypisu. Do NSL odwołał się sam.
