Okręgowy sąd lekarski
Okulistka: zabieg bez wskazań
Okulistka w prywatnej klinice wykonała zabieg wzmacniania rogówki, choć schorzenie pacjenta nie było do niego wskazaniem.
Co ustalił sąd
Pacjent około dziesięć lat po laserowej korekcji wzroku zgłosił się do prywatnej kliniki, bo gorzej widział na prawe oko. Okulistka stwierdziła bliznę rogówki i zaproponowała cross-linking (CXL), który — jak przedstawiła — miał rozjaśnić bliznę i wzmocnić rogówkę.
Dwie biegłe okulistki: wskazaniem do CXL jest stożek rogówki, nie blizna, a zabieg nie ma na celu poprawy ostrości wzroku ani usunięcia przymglenia.
Po zabiegu pacjent miał ból oka i głowy i widział gorzej. Leczenie trwało miesiącami, doszło wirusowe zapalenie rogówki, a w innej klinice stwierdzono potrzebę przeszczepu rogówki. Biegłe nie przesądziły, czy dolegliwości wywołał zabieg, czy zapalenie.
Lekarka nie przyznała się — jej zdaniem CXL stosuje się także przy innych schorzeniach rogówki.
