Naczelny Sąd Lekarski · odwołanie
Chirurgia plastyczna: operacja nosa
Pacjentka zarzuciła chirurgowi plastycznemu złą technikę operacji nosa i brak informacji o powikłaniach; rok później stwierdzono perforację przegrody.
Co ustalił sąd
Pacjentka z trudnościami w oddychaniu, która chciała też poprawić wygląd nosa, była na trzech konsultacjach. Lekarz zlecił tomografię zatok i przeprowadził operację przegrody i nosa. Podpisała spersonalizowany formularz zgody; twierdziła, że podpisała pusty druk.
Na kontrolach po zabiegu gojenie było prawidłowe, z niewielkim obrzękiem nosa. Perforację przegrody stwierdził rok później inny laryngolog; kolejny lekarz wykonał operację korekcyjną. Biegli ocenili technikę jako niewłaściwą, ale nie badali pacjentki po pierwszej operacji.
Drugi zarzut dotyczył wizyty kontrolnej, której nie ma w dokumentacji — obrona twierdziła, że w ogóle się nie odbyła. Do NSL odwołała się obrona.
